Nie wiadomo gdzie, może zostały w rodzinnych stronach, a może już przeminęły. Lekka nostalgia mnie łapię tak siedząc samotnie, także i wracam myślami do Kołobrzeskiego życia i mimo że nie lubiłem tego miasta tak teraz bardzo jest mi jego brak, a może tu chodzi o ludzi? Poszedł bym z Czarnym Antonem albo Lepszym Karolem na [...]