Weekend majowy w trakcie, siedzie jem i widuje się z tymi i owymi, bardzo fajnie, wszystko spoko, ale muszę dokonczyć zaliczeniówke do Krzema, a na to jakoś czasu znaleźć nie mogę.
Wróciłem z Łodzi i doszedłem do wniosku, że albo wezmę się za siebie albo będę mógł o niej tylko marzyć, ten rok jest zbyt odległy ale za kolejnym nie ma co trzeba działać.
Sprawa Krakowska już tuż tuż, czekam na smoka wawelskiego i całą resztę szkarad, zapraszam wszystkich na FESTIWAL FOTOGRAFII www.photomont.com będę tam działał jako wolontariusz, także po wystawach was pooprowadzam i takie takie.
W niedzielę cisne na Warszawke oplakatować ją, ażeby biznesmeni, lans dzieci i cała reszta społeczeństwa wiedziała, że “dawna stolica Polaków” organizuje takiż to festiwal.
I co jeszcze? Jeszcze zdjęcia na koniec, wrzucam hurtowo bo nie chce mi się co chwila pisać jakiś tam pierdół.
Dobry bit i teledysk bo też być musi jakiś (lans totalny ale wchodzi) szwedzki rap zią!
1 komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz













tak jak ja to widzę:
2,3,7,8,9,11,13
jak sie teraz nie dostaniesz to nie będziesz startować później? :] nie wierze.
komentarz - autor: Artur Kulig Maj 2, 2009 @ 12:10 pm