maj 6, 2009
Dzisiaj bez zdjęć, dzisiaj jakoś inaczej.
Powróciłem z plakaciarstwa, było – było jak u Masłowskiej niby ma być pozytwynie, a jednak końcówka wydaje się kwaśna. Jestem permanentnie zmęczony, 3 noce – przespane po średnio 3-4 godniny. Jak kochałem pociągi tak teraz mam ich serdecznie dosyć, dobiła mnie dzisiejsza przesiadka w Pile około 3 w nocy. Ale pokazała też jak brak mi odpowiedniego sprzętu, na nocne wojaże moja małpka Olympusowa i pożyczony Ricoh nie bardzo nadają się na takie eskapady, na szczęście idzie już do mnie Yaschica z którą podbije świat. Jak już pisać nie rozbijając się o sprzęt to lekko jestem przemęczony i chciałbym wreszcie złapać się jakiegoś mocnego tematu, zauważyłem, że marudny jestem tak sieciowo, ale jakoś tak łatwo się wylewa żale w próżnie.
Pozdrawiam Stary Mokotów i Piaseczno – mimo że z was dupki porcelanowe.
Link sponsorowany:
Taki życiowy bit, tożsamy ze mną, zwłaszcza że kilka dni temu byłem na ich koncercie HYDROPIEKŁOWSTĄPIENIE
maj 2, 2009
Weekend majowy w trakcie, siedzie jem i widuje się z tymi i owymi, bardzo fajnie, wszystko spoko, ale muszę dokonczyć zaliczeniówke do Krzema, a na to jakoś czasu znaleźć nie mogę.
Wróciłem z Łodzi i doszedłem do wniosku, że albo wezmę się za siebie albo będę mógł o niej tylko marzyć, ten rok jest zbyt odległy ale za kolejnym nie ma co trzeba działać.
Sprawa Krakowska już tuż tuż, czekam na smoka wawelskiego i całą resztę szkarad, zapraszam wszystkich na FESTIWAL FOTOGRAFII www.photomont.com będę tam działał jako wolontariusz, także po wystawach was pooprowadzam i takie takie.
W niedzielę cisne na Warszawke oplakatować ją, ażeby biznesmeni, lans dzieci i cała reszta społeczeństwa wiedziała, że “dawna stolica Polaków” organizuje takiż to festiwal.
I co jeszcze? Jeszcze zdjęcia na koniec, wrzucam hurtowo bo nie chce mi się co chwila pisać jakiś tam pierdół.
Dobry bit i teledysk bo też być musi jakiś (lans totalny ale wchodzi) szwedzki rap zią!
kwiecień 28, 2009
Dziś jeszcze więcej kolorów i scen z życia miasta stołecznego, że tak dumnie powiem zrobiłem streety ale tak po swojemu. Jakieś tam wolne obrazki, także starałem się pobawić Artura tematem i zobaczyć jak mi to wychodzi, ale nic tam, to tak tylko dla zabicia czasu bez większych perspektyw.
Zdjęć z których jestem najbardziej zadowlony narazie nie pokaże bo mam zamiar zrobić z nich jakiś ładny cykl, także jak już wszystko dopieszcze to ujawnie co i jak mi się widziało.
Co do przemyśleń filozoficzno-życiowo-śmierciowych to nie zbyt dużo dziś wniosę, może jedynie to że mało zdjęć robię co mnie uciska i ogólnie to się lenie. Poprzednio pisałem że podtopiłem aparat działa niezbyt sprawnie ale działa i to jest najważniejsze:)
WIEM ŻE SPORO TEGO STAFFU ALE WRZUCAM TEŻ TAKIE TAKIE
Na koniec jeszcze link do Artura, jego galerii i samochodów: digartowa galeria
kwiecień 24, 2009
Dzisiaj kolorowo bo dzień ładny, kolorowy. Połaziłem po łąkach, lekko nadtopiłem aparat (ale powinien wyjść z tego – toż to olympus przeca). Miło było i tak lekko podróżowo, aż zachciało mi się dalekiej podróży stopem pod namiot. Ale mniejsza o to co bym chciał, szoł mast gołon.
Tematycznie zdjęcia podobnie jak wczoraj troszkę o murach, napisach i innych duperelach. Wydaje mi się że ten wyryty piłkarz to Rasiak:D
kwiecień 23, 2009
Taki szybki wpis, jeszcze jeden ażeby normę powiększyć. Teraz troszkę o płotach, bramach, murach, muralach i napisach (ale onomatopeicznie wyszło). Niby nic ciekawego, a zawsze można coś fajnego z nich wyłapać. To taki początek mojego zafascynowania tekstami różnorakimi, będzie więcej mniej zorganizowanych i jeśli wszystko pójdzie po mojemu to powstanie cykl także w tej tematyce. Pozbierane po całej Polsce to dzisiejsze, ale będą lepsze obiecuje.
Enjoy
kwiecień 1, 2009
Dziś ostatni wpis promujący Rumunie, będzie krótko tekstowo i mało fotograficznie. Męczy mnie to, że wciąż zarzucam starocie, niedługo wpuszczę więcej świeżego powietrza. Fajnie było, ale czas zaplanować kolejny wyjazd:]
cholernie lubię ten ciąg reklam BMW, cholernie lubię Inarritu, no tematycznie pasuje mi w 100% (chciałem dać bita ale to potem, kiedyś)
http://www.youtube.com/watch?v=FgOOU0z_Pik
marzec 26, 2009
Wyrzucam kolejne zdjęcia zelegające z Rumunii, to było już ze sto lat temu, a napewno w listopadzie tamtego roku. Smutek mnie ogarnia, że prawie na początku kwietnia wrzucam taki stary materiał, postaram się teraz wrzucać częściej i szybciej, może uda mi się na początku następnego tygodnia skondensować kilka wpisów.
Miałem się przygotowywać do próby podbicia Łódzkiej, ale jest tak ładna pogoda, że wolę wyjść i pofocić niż siedzieć w ciemni. Za to czytam mądre książki o fotografii. Mimo to pojadę 18 kwietnia do Łodzi i zobacze jak to wszystko wygląda, pokaże co uda mi się do tego czasu wywołać i takie takie.
Dzisiaj trochę streetów z Cluj i Dallas (osada cyganów znajdująca się na śmietnisku miejskim w Cluj). Co najgorsze to nie ostatnia dawka z Rumuni, także myśle że jeszcze jeden wpis poświęce na to jakże egzotyczne państwo.
http://www.youtube.com/watch?v=AdSd60nD8QE Nówka Archive, aż miło aż miło.